Wygląd pieczątki

Czy pieczątka zawsze wyglądała tak samo? Nie. Ale to w zasadzie nie trudno stwierdzić, gdyż przecież współczesne pieczątki w zależności od rodzaju i zastosowania bardzo różnią się od siebie wyglądem.

         Na przestrzeni lat wygląd, funkcja i sposób odwzorowywania pieczęci zmieniał się. Najważniejszy był oczywiście tłok, czyli odpowiednio oprawiony stempel. Wykonywano je z najróżniejszych materiałów. Od brązu, przez mosiądz, żelazo, stali, aż po złoto czy srebro.

         Czy tworzywo z jakiego jest wykonana pieczątka ma aż takie istotne znaczenie? W zasadzie to tak. Wybór materiału, z którego przygotowywano stempel zależał od tego, na czym pieczątka, zostawi swój odcisk. Mimo że dzisiaj pieczątka kojarzy się nam głównie z biurami, oraz stemplowaniem ważnych dokumentów, kiedyś było nieco inaczej. Wykorzystywano w tym celu wosk, lak, metal, tusz, mosiądz, ołów czy żelazo. W niektórych miejscach takie pieczątki były przygotowywane na bazie specjalnej, pilnie strzeżonej receptury, zawierającej kilka składników np. żywicy, oleju lnianego czy terpentyny. Z pieczątek nie korzystały tylko osoby świeckie, ale również dostojnicy kościelni. Takie stemple zawsze stanowiły formę trwałego śladu, podpisu i identyfikacji osoby go składającej. Skoro już zacząłem ten temat, to wyjaśnię go do końca. Podzielę teraz pieczątki na dwie kategorie: pieczęci świeckie, oraz pieczątki dostojników kościelnych.

Pieczęcie świeckie

         Funkcja tych piecząci rózniła się w zależności od epoki w której występowała. W XI wieku w Chinach stemple były wykonywane z kamienia, a następnie wykorzystywane w celu potwierdzenia autentyczności podpisywanych dokumentów. W XII wieku z kolei królowie i władcy wykorzystywali je do znakowania dekretów, które często stanowiły potwierdzenie zawarcia umowy lub wypowiedzenia wojny. Pieczęcie często różniły się pod względem wyglądu, w zależności od rangi pieczętowanego dokumentu. Na samym początku była to glina, z czasem ołów, a nawet złoto, na północy Europy popularny był barwiony wosk pszczeli (kolor czerwony zarezerwowany był dla monarchów).

         Natomiast w Polsce najstarszą zachowaną pieczęcią jest pieczęć żony Mieszka II Rychezy z 1025-1034 roku. W XIII wieku po raz pierwszy, na pieczęci Przemysława II (1295 rok) pojawia się wizerunek orła w koronie, który dzisiaj doskonale znamy. Potem ten symbol był powtarzany przez władców aż do okresu rozbiorów. Poza monarchami swoje pieczęcie posiadali również rycerze, a na takim stemplu najczęściej widniał herb danego rycerza. Poza nimi można się było pieczątki miejskie, będącymi własnością instytucji samorządowych w miastach, pieczęciami cechowymi, mieszczańskimi, wiejskimi i parafialnymi.

Pieczątki dostojników kościelnych

         Przez długie lata pieczęć towarzyszyła dostojnikom kościelnym. Na pieczęciach, które pamiętają czasy średniowiecza nierzadko znajdował się herb duchownego albo inny symbol, który był utożsamiany z jej właścicielem. Ważną sygnaturą danego dokumentu był pierścień. Papieże przejęli także tradycję bulli, czyli pieczęci najwyższej wagi, używanej wcześniej przez władców Bizancjum i książąt ruskich.

         Od XII wieku papieże, do znakowania ważnych dokumentów korzystali z tak zwanych pieczęci metalowych, które zwały się „Pieczęcią Rybaka”, na której po jednej stronie znajdowała się podobizna Piotra i Pawła, a na drugiej imię aktualnego papieża. W 1166 roku papież Aleksander III wydał oficjalny dekret, w którym nadał pieczęciom rangę środka legalizacji dokumentów. Aby uniknąć jej podrobienia, po śmierci papieża taka pieczęć jest niszczona.