Estonia a kryzys finansowy

Z danych urzędu statystycznego Estonii wynika, iż ponad jedna trzecia z pozostających mieszkańców na bezrobociu, nie ma pracy najkrócej od roku. Jest 19,8 procentach siły roboczej oznacza to, iż w liczącej 1,3 mln mieszkańców Estonii, bez pracy obecnie pozostaje ponad 137 tysięcy osób. Była zaliczona do z krajów, które najbardziej ucierpiały w czasie trwania kryzysu finansowego. Według oficjalnych danych za 2009 rok estońska gospodarka skurczyła się w tym okresie o 14,1 proc. Na ten rok rząd Estonii zakłada niewielkie ożywienie gospodarcze na poziomie jednego procenta.

Komisja Europejska dała zielone światło dla Estonii do przyjęcia euro. W ten sposób doceniono wysiłki rządu, jakie wiązały się z utrzymaniem inflacji i to na niskim poziomie. Duży wpływa miało przystąpienie Estonii do sfery euro, inne kraje UE wyraziły na to zgodę. Estonia wstąpi do unii walutowej 1 stycznia 2011 roku.

W roku 2016 Estoński minister do spraw opieki społecznej – Margus Tsahkna, postanowił zaprezentował projekt reformy, dotyczący obowiązującego systemu emerytalnego, który to miał zakładać podniesienie wieku emerytalnego do 70 lat. Ten kontrowersyjny pomysł budził wiele emocji, jednak zakłada on, że nastąpi stopniowe dochodzenie do docelowego wieku emerytalnego. Zakładany poziom osiągnięty ma zostać w roku 2040. Jednak minister dopuszcza możliwość korekty na temat owych założeń lecz tylko w zależności od zmieniającej się oczekiwanej w stosunku do przeciętnej długości życia. Oznacza to tym samy, że wiek emerytalny może zostać obniżony ale i podniesiony powyżej 70 lat. Na chwile obecną wiek emerytalny w Estonii, tak dla kobiet jak i mężczyzn wynosi 63 lata.